Mityczne ETF, które miały zagościć na naszym parkiecie już jakieś pół roku temu na 99% pojawią się w obrocie w tym miesiącu - więcej w materiale Parkietu.
Czym jest ETF? W skrócie jest to fundusz inwestycyjny, który inwestuje pasywnie, czyli stara się dobrać skład portfela tak aby odwzorowywał indeks wzorcowy w przypadku ETF na GPW będzie to WIG20. ETF nie ma za zadaniu pobić indeksu, ale go jak najwierniej naśladować. Notowanie jego udziałów na giełdzie zapewnia dużą płynność.
Kolejną ważną cechą ETF są niskie opłaty za zarządzanie. Nie wiadomo jeszcze jakie dokładnie to opłaty będą, ale doniesienia prasowe sugerują że będą to opłaty 10 razy niższe niż pobierają obecnie fundusze akcje (a pobierają około 5%). Trzeba dodać że polskie fundusze akcji w większości mają problem z pokonaniem WIG20.
Inną ciekawą cechą ETF będzie to, że będzie wypłacał dywidendy. Raz do roku. I na razie tyle wiem.
Problemem z ETF jest to że na razie tylko jedna firma będzie miała wyłączność na emisję tego rodzaju instrumentów - Lyxor Asset Managment. I jeżeli tworzenie kolejnych ETF będzie zabierało jej tyle czasu ile pojawia się ten ETF to może jeszcze dużo wody w Wiśle upłynąć.
Ale mam drugą radosną nowinę - w SFI mBanku dostępne są dwa fundusze inwestycyjne prowadzone przez IPOPEMA TFI.

eKonto
mBank
- załóż konto i zgarnij do 870 zł nawet 7% na oszczędnościach
- 0 zł za otwarcie i prowadzenie Twojego konta
- 0 zł za wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce od 300 zł i wypłaty z bankomatów za granicą
- 0 zł za kartę przy łącznej kwocie transakcji nią na 350 zł w miesiącu
- 0 zł za płatności BLIK w sklepach i internecie
Ogólnie są to te same fundusze - IPOPEMA m-INDEKS FIO A i B. Różnią się od siebie tylko minimalną pierwszą wpłatą (odpowiednio 100 zł i 200 000 zł) oraz opłatą za zarządzanie (1,5% i 0,8%). Cała reszta, czyli zarządzający i profil jest ten sam. Celem tego fundusze jest odwzorowanie indeksu średnich spółek notowanych na GPW czyli mWIG40. Należy zwrócić tutaj uwagę, że w przypadku ostatnich rynków byka stopa zwrotu mniejszych społek byłą znacząco wyższa niż blue chipów.
Zresztą spójrzmy na wykres przedstawiający ostatnią hossę:
Ten niebieski to mWIG40. Widać różnicę, prawda?
Wrzesień zapowiada się jako bardzo doby miesiąc dla inwestorów, którzy pragną osiągać wyższe stopy zwrotu na rynkach akcyjnych.