Z drugiej strony nie chcę się powtarzać, bo artykułów o IPO GPW postało już dużo i z każdym dniem powstają kolejne tony i bity informacji na ten temat. Dlatego postanowiłem zrobić małe kompendium informacji i opinii na temat tego debiutu oraz wyrazić też moją opinię.
A więc zaczynamy:
Podstawową informacją jest prospekt emisyjny. Jeżeli kupujesz akcje powinieneś chociaż spojrzeć na okładkę, aczkolwiek wskazane jest bliższe zapoznanie się z prospektem. Decyzja należy do Ciebie. Znajdziesz tam dużo informacji m.in politykę dywidendową firmy jak i zyski za ostatni okres sprawozdawczy.
Ciekawym zbiorem informacji jest strona GPW na GPW. Można powiedzieć informacyjne pigułka na temat debiutu.
Nie sposób wspomnieć tu o APP, który się zastanawia ile zarobimy na GPW? Zgadzam się debiut, mimo iż może okazać się sukcesem z powodu znikomej ilości akcji dostępnych na osobę nie da za dużo zarobić.
Kubłem zimnej wody na rozgrzane głowy inwestorów już liczących zyski jest analiza fundamentalna spółki przygotowana przez Ynwestora w poście Nieudany debiut GPW na GPW. Zgadzam się w 100%, że GPW po cenie 43 złote jest stanowczo za droga w porównaniu do innych giełd. Jednakże nie oznacza to że nie da się na niej zarobić, szczególnie że na naszym parkiecie nie mamy innej giełdy, a akcjonariat obywatelski zrobi swoje.
Kolejne spojrzenie na debiut GPW zaprezentowano na blogu Inwestycje Giełdowe. Zwróćcie uwagę na tabelę z podsumowaniem IPO spółek skarbu państwa. Żadna nie dała stracić, a tylko jedna nie dała dotychczas zarobić. Daje to nadzieje na przyszłość, ale zawsze musi być ten pierwszy raz.
Obszerny raport na temat prywatyzacji na polskim rynku przygotował również Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska. Ciekawa lektura. Wnioski płynące z niego są optymistyczne:
Opisywane w niniejszym raporcie prywatyzacje spółek w latach 1997-2010 umożliwiały osiągnięcie wysokiej stopy zwrotu w dniu debiutu akcji na giełdzie. W pierwszym roku od debiutu stopy zwrotu z akcji prywatyzowanych spółek były bardzo zróżnicowane, jednak przeciętnie cechowały się większą relatywną siłą niż portfel rynkowy, reprezentowany przez WIG.
Kolejne rachunki ile zarobimy na GPW zaprezentowane są na blogu Harmonogram Milionera. 10% to całkiem sporo jak na tak krótki okres. Ale już maksymalny zapis to tylko 4300 złotych a nie zdziwię się jak będzie mniej. Dużo mniej.
Osobiście jeszcze nie podjąłem decyzji czy wezmę udziale w IPO GPW. Jeśli zdecyduje się zainwestować, to na pewno nie będę zapisywał się na 100 akcji a na mniej. GPW jest drogie i to jest główne moje zmartwienie. Dodatkowym powodem do niepokoju są czarne chmury zbierające się nad systemem bankowym w USA zapowiadające drugą falę kryzysu, w końcu październik miesiącem krachów.
Z drugiej strony deszcz pieniędzy szykowany nam przez FED, może zawitać i nad Warszawę powodując że emocję wezmą górę debiut GPW może okazać się pełnym sukcesem. Uważam, że akcje GPW powinny się znaleźć w portfelu długoterminowca (w moim przypadku na koncie IKE), aczkolwiek nie po tej cenie.
A wy co myślicie o debiucie GPW i szansach na zarobek?
EDIT
Pozdrowienia dla Krzyśka z Metafinansów, który ubiegł mnie w posumowaniu IPO GPW:)
EDIT2
Jak słusznie zauważył Ynwestor, o IPO GPW poświęcony jest dzisiejszy podcast SII