Wracając do tytułowych rankingów. W czwartkowej RP znalazł się ranking kont oszczędnościowych. Kiedy zobaczyłem ten ranking to nie mogłem uwierzyć. Zresztą zobaczcie sami (z internetowego wydania):
Sama konstrukcja rankingu już jest dziwna. Pozycja ilość darmowych wypłat w miesiącu tyczy się wypłat na konta zewnętrzne (chyba). I tak wg. tego rankingu w Eurobanku nie ma żadnych darmowych wypłat i za każdą płacę od 1-4 złotych, to samo tyczy się Polbanku - sam mam konta oszczędnościowe w tych bankach i jeszcze nic nie zapłaciłem za przelewy z rachunków oszczędnościowych i potwierdzam że są one nielimitowane (o ile idzie to przez ROR). Ale jeżeli przyjmiemy takie założenie to znowu jest problem z kontem oszczędnościowym w BNP, tam się nie da zrobić przelewu na zewnątrz. Nic w tym rankingu nie jest dokładnie wytłumaczone, tylko człowiek musi się domyślać o co chodzi. Ale myślicie że to wszystko?
Tak, to spójrzcie na to:
Jak to zobaczyłem to nie wierzyłem własnym oczom, ponownie. Czyżby Polbank podwyższył oprocentowanie a ja tego nie zauważyłem. Ba nie zauważyła tego żadna osoba w polskiej finansowej blogosferze? Przecież jeszcze nie tak dawno, bo 6 grudnia Polbank obniżył oprocentowanie do 4,75%. A tu nagle 5,90% i bije nawet BNP?
Zresztą oprocentowanie pozostałych kont też jest bardzo dziwne. Mi to wygląda na manipulację, a nie rzetelny ranking jakiego spodziewałbyś się od fachowej gazety. Jakby to był Fakt to może bym patrzył na to z przymrożeniem oka, ale to?
Wiecie co jest najgorsze? Blogi finansowe nie są głównym źródłem informacji na temat produktów dla wielu osób. Mnóstwo osób czyta gazety, a Rzeczpospolita jest jednym z bardziej poczytnych dzienników z nakładem 200k egzemplarzy. Z wieloma dodatkami tematycznymi na temat prawa itd. Jeżeli poziom tamtych porad stoi na takim samym poziomie jak ten ranking to współczuję osobom stosującym się do tych rad. Nie wiem jak nawet to nazwać. Ranking kont oszczędnościowych jest prostym rankingiem, gdzie powinno się liczyć oprocentowanie netto. Nie jest to ranking kont osobistych, gdzie najlepsze konto jest inne dla każdego. I ludzie potem to czytają i wierzą w takie informację, bo to nie jest czyjaś opinia, tylko suche fakty. A jak je zastosują to się mogą się nieźle naciąć. A potem jest że banki nas okradają bo odsetek miało być więcej.
Nie chcę wchodzić w teorię spiskowe i że ranking był robiony na zamówienie Polbanku, ale takie podejrzenia rodzą się same.
Oprocentowanie wszystkich kont to oprocentowanie nie rzeczywiste tylko odpowiednika takiego konta z kapitalizacją miesięczną. Ale wszystkie te konta mają kapitalizację dzienną i powinno się podawać oprocentowanie netto, szczególnie że dla kwoty 1k złotych równa się ono brutto.
Wszystkich kont z wyjątkiem BNP, którego oprocentowanie podane jest jako "to normalne", a nie podkręcane. Gdyby było podkręcone powinno wynieść 7,16% (troszkę mniej ze względu na dziwnie naliczane odsetki w weekendy). I to bije Polbank i inne banki na głowę.
Naprawdę to jest czysta dezinformacja, ranking jest nierzetelny z:
a) przedstawiania nieprawdziwego oprocentowania
b) selektywnej obróbki danych (w celu wygrania rankingu przez konkretny bank???)
c) braku rzetelnego opisania danych.
Kto chce niech zobaczy ranking na stronach internetowych rzepy. Wisi on już od czwartku rano i mimo iż był święta to było dużo czasu na wprowadzenie odpowiednich zmian.
Po prostu tragedia i robienie z ludzi idiotów.
Dlatego sam sprawdzam wszystkie informację i rankingi traktuję poglądowo.