Wczoraj po kolejnym
słabym kwartale Arctic Paper, papier ten wyleciał na stop lossie po cenie 11 zł. Jest to pierwsza poważna zrealizowana strata w tym portfelu, ale taka jest niestety cena nauki.
Ogólnie transakcja zakończyła się stratą:
-572,10 zł / -36,7% (uwzględniona została dywidenda z 2010 roku)
W każdym razie zostało uwolnione 933 złote, które postanowiłem wykorzystać na udział pierwszego w tym roku IPO z udziałem skarbu państwa. Oczywiście technicznie nie będą to dokładnie te pieniądze (nie można wykorzystać należności do zapłaty za akcje w IPO) i będzie wymagana jeszcze dopłata z zapasów gotówki.